Zwracaj uwagę gdzie pożyczasz, bo może Cię to sporo kosztować


Zwracaj uwagę gdzie pożyczasz, bo może Cię to sporo kosztować.

Pożyczki są dzisiaj naturalną częścią codzienności. Ludzie tak bardzo się już do nich przyzwyczaili, że w zasadzie mało kto wyobraża sobie życie bez chwilówek, pożyczek i kredytów. Z jednej strony świadczy to o naprawdę wielkim sukcesie branży bankowej, ale z drugiej pokazuje, jak łatwo jest uzależnić od czegoś całą ludzkość. Pamiętaj, że na tym bazuje wiele parabanków, oferują oni szybkie pożyczki, na które większość osób przystaje, a następnie wyłudzają niesamowicie wysokie raty, które są nie do spłacenia dla przeciętnego Kowalskiego. Pamiętaj, że jeśli wybierzesz chwilówkę, jako zapomogę w chwili kiedy masz problemy finansowe, to możesz wpaść w jeszcze gorsze tarapaty.

Współczesna lichwa, czy finansowe błogosławieństwo?

To jaką formę w dzisiejszym społeczeństwie pełnią wszelkiego rodzaju kredyty i pożyczki, jest niezmiernie trudne do oszacowania. Dlaczego? Ponieważ wszystko zależy od tego w jaki sposób ludzie z nich korzystają. Biorąc chwilówkę w momencie kiedy jest się w ciężkiej sytuacji finansowej, to strzał prosto w kolano. Chwilówki charakteryzują się tym, że mają bardzo krótki okres spłaty zadłużenia. I mowa tutaj o ekstremalnie krótkim czasie, który wynosi od 30 do 60 dni. Po tym czasie, jeśli pożyczka nie jest spłacona zaczynają rosnąć odsetki. Dlatego jest to tak bardzo niebezpieczne, zarówno dla domowego budżetu, jak i dla finansów całej rodziny.
Slogany, które głoszą wszem i wobec, że dana instytucja oferuje darmową pożyczkę, można z pewnością wrzucić między bajki. Banki zarabiają na pożyczkach, więc w żadnym wypadku nie mogą one być w jakiejkolwiek formie darmowe. Przecież banki to instytucje, które zarabiają na swoim kapitale, a nie działają charytatywnie.
Dlatego też jeśli usłyszeliśmy slogan, że pożyczka jest darmowa, to nie należy w żadnym stopniu się tym sugerować, ponieważ może czekać nas bardzo niemiła niespodzianka.

Pamiętaj o rozsądku i nie daj się zmanipulować.

Największą bolączką naszych czasów jest łatwowierność. To właśnie przez tą cechę, wiele osób popada w niemałe tarapaty, często tracąc przy tym dorobek całego swojego życia. Dokładnie tak, było w przypadku Amber Gold, które naciągnęło polaków na ogromne kwoty. Jak to było możliwe? Właśnie przez ludzką łatwowierność i poczucie, że jeśli ktoś coś do nas mówi, to dlaczego niby miałby kłamać. Może dlatego, żeby najzwyczajniej w świecie nas oszukać. Dlaczego tak ważne jest sprawdzanie wszystkich umów i dokumentów, które podpisujemy każdorazowo. Parabanki mają to do siebie, że nie obowiązuje ich Prawo Bankowe. Dlaczego? Ponieważ są Prywatnymi Instytucjami Finansowymi. Skoro prywatnymi, to oznacza, że tak naprawdę Prawo Bankowe ma się do nich ni jak. Właśnie dlatego możliwe było tak wielkie oszustko, jak to, które nastąpiło w przypadku Amber Gold. Każdy kto inwestował tam swoje pieniądze i oszczędności, był pewien, że przecież skoro ta instytucja dział i nikt nie robi nic, żeby ją zamknąć, to przecież w świetle prawa, nikt nie może, aż tak bezczelnie oszukiwać ludzi w biały dzień. Otóż może i to patrząc im prosto w oczy. Inwestowanie w złoto i srebro, może i było rozsądne, ale tylko w przypadku kontaktu z działalnością, która posiada wszystkie niezbędne podstawy prawne. Amber Gold zakpił sobie z ludzi i z bezczelnością podmiejskiego rzezimieszka, ukradł pieniądze blisko 20 tysięcy ludzi. Ukradł, bo słowo defraudacja, brzmi w tym wypadku zbyt łagodnie. Z resztą tak jest, że jeśli chodzi o małe kwoty, to mówi się zazwyczaj, że ktoś coś ukradł, ale jeśli kradnie się miliony, to jest to po prostu defraudacja. Kradnie się drobniaki, a defrauduje miliony.

Wybieraj z głową i wybieraj ostrożnie.

Poruszanie się pomiędzy instytucjami finansowymi, takimi jak parabanki, powinno przypominać trochę chodzenie po polu minowym. Każdy krok musi być rozważy, delikatny i ostrożny, ponieważ jeden niewłaściwy ruch i można wybuchnąć, razem z oszczędnościami całego naszego życia. Tak właśnie było w przypadku Amber Gold, które przez zdobycie zaufania i powszechnego poważania pozbawiło ludzie ogromnej ilości pieniędzy.
Nie wolno ufać pustym słowom, które leją miód, tylko po to, żeby capnąć nasze oszczędności. Oczywiście sytuacja nie jest, aż tak dramatyczna i nikt nie czyha na nasze pieniądze za rogiem, ale o wiele lepiej jest uczyć się na cudzych błędach, niż na własnych.
Co ciekawe, sprawa z Amber Gold, nie znalazła jeszcze rozwiązania. Odczytywany jest obecnie wyrok, którego czytanie zajmie parę miesięcy, ale osoby, które odpowiedzialne są za całą aferę, nie usłyszały jeszcze wyroku. Grozi im do 15 lat więzienia. Sprawiedliwość, sprawiedliwością, ale najgorsze jest w tym wszystkim to, że nie da się odzyskać pieniędzy, które straciło tak wiele osób. Piramida finansowa, która powstałą w Gdańsku powinna być przestrogą dla wszystkich tych, którzy chcą się szybko wzbogacić, na oszustwie ludzi. Takie oszustwa zawsze mają krótkie nogi i prędzej, czy później zostają odkryte. To samo tyczy się ludzi którzy postanowili lokować swoje oszczędności w tej piramidzie finansowej. Dostali niezmierną nauczkę, która szczerze mówiąc, jest aż za bardzo dotkliwa. Wśród osób, które zawierzyły swoje pieniądze Gdańskiemu Oszustwu, było dużo starszych osób, którym zwyczajnie w głowie się nie mieści, żeby ktoś mógł oszukiwać tak bezczelnie w świetle prawa. Dlatego tak ważne jest to, żeby uważnie czytać każdą ofertę, którą się podpisuje, ponieważ podpis, to tak naprawdę niemalże cyrograf. Należ czytać, czytać i jeszcze raz czytać każdą jedną ofertę, ponieważ zarówno my, jak i kredytodawca zobowiązany jest do tego, żeby przyznana pożyczka była uczciwa i jawna dla obu stron.
Przykład Amber Gold pokazuje, jak złudne potrafi być ufanie komuś dlatego, bo ktoś inny mu ufa. Zawsze kierujmy się własnym rozsądkiem i przeczuciem.