Strzeż się współczesnej lichwy


Strzeż się współczesnej lichwy.

Mnogość ofert instytucji finansowych, potrafi dzisiaj wprawić w zawrót głowy. Reklamy wszelkiego rodzaju pożyczek, mnożą się na ulicach, w telewizji i Internecie. Mogłoby się wydawać, że tak wiele instytucji pragnie ofiarować nam pieniądze, nie chcąc nic w zamian, tylko terminowo oddane zobowiązanie. Slogany, które mówią, że koszt pożyczki, to zero złotych, kuszą co naiwniejszych obywateli i często jest to początek poważnych kłopotów finansowych. Lichwa jest dzisiaj zakazana, co nie oznacza, że jest całkiem spora ilość osób, które chcą zarobić jak najwięcej na pożyczaniu pieniędzy, na wysoki procent.

Rys historyczny.

Czym właściwie jest owa lichwa? Każdy na pewno nie raz słyszał to słowo, ale zazwyczaj jest ono owiane pewną tajemnicą i jakąś formą społecznej niechęci, która sprawia, że nawet rozmowy o lichwie, nie są mile widziane.
Mianem lichwy, nazywa się nieetyczne pożyczki na bardzo wysoki procent, dzięki którym pożyczkodawca szybko i skutecznie się bogaci. Historia z wysokimi pożyczkami, określanymi mianem lichwy, zaczyna się już w starożytności, lecz to średniowiecze przyniosło jej zdecydowany rozkwit. Pożyczaniu pieniędzy na wysoki procent sprzeciwiały się zgodnie wszystkie wielkie religie, czyli chrześcijaństwo, islam, judaizm oraz buddyzm. Dzięki, albo raczej z winy lichwy, narodziła się bankowość islamska, czyli system bankowy, który jest zgodny z restrykcyjnym prawem szarłatu.
Chrześcijaństwo od samego początku sprzeciwiało się lichwiarskim pożyczkom na wysoki procent, na których bogacili się pożyczkodawcy. Po kilku wiekach, całkowitego zakazu pobierania zysków z pożyczek, Kościół Katolicki, postanowił nieco złagodzić restrykcyjne prawo, odnośnie pożyczek. Zaczęło się to dziać wtedy, kiedy powstawać zaczeły pierwsze banki. Pożyczki zaczęły służyć, jako utrzymanie samej instytucji banku, a Watykan zauważył w tym spore szanse na wzbogacenie się.

Lichwa w Polsce.

W Polsce lichwa uważana była od za niegodziwość, odkąd tylko pojawiła się w kraju nad Wisłą. Pożyczanie pieniędzy na wysoki procent było czymś niegodnym, a zawód bankiera był fachem bardzo słabo poważanym, dlatego też bankowcami na terenach Polskim, byli w głównej mierze Żydzi. Stawali się oni coraz bardziej majętną grupą, mimo, że Tora jednoznacznie zabraniała lichwy. Stąd też pojawiła się dość mocna niechęć do tej grupy etnicznej i wyznaniowej.

Współczesne pożyczanie na wysoki procent.

Dzisiaj lichwa jest oficjalnie zabroniona i karana przepisami prawa karnego. Jednakże na dzisiejszym rynku instytucji finansowych, istnieje wiele firm, które mają na celu szybkie wzbogacenie się, kosztem pożyczkobiorcy. Afera Amber Gold pokazuje, jak łatwo ludzi zmanipulować i zacząć im udzielać bezprawnych pożyczek. Pożyczka z bardzo wygórowanymi odsetkami może być określona, jako przestępstwo i ktoś, kto udziela jej udziela, może zostać pozbawiony wolności, nawet na trzy lata.
Dziś coraz bardziej popularną metodą pożyczania pieniędzy, są chwilówki online. Dzięki dobrodziejstwu, jakim niewątpliwie jest internet, pożyczkobiorca jest w stanie zawrzeć umowę, nie wychodząc z własnego domu. Chwilówki online, są niezwykle szybkie i wymagają minimalnej ilości dokumentów. Weryfikacja tożsamości najczęściej jest sprawdzana podczas specjalnej rozmowy weryfikacyjnej, lub poprzez wysłanie na wskazane konto, określonej kwoty z określonym tytułem przelewu. Kiedy te minimalne formalności są już gotowe, parabank wydaje zgodę na udzielenie pożyczki i pieniądze do godziny, są dostępne na koncie. Decydując się na taką formę pożyczki, bardzo uważnie najeży czytać wszelkie umowy, ponieważ rekordziści, pożyczają pieniądze na bardzo wysoki procent. W jednej z firm, która oferuje chwilówki online, RRSO wynosi aż 178%, co oznacza, że pożyczkobiorca, będzie zobowiązany oddać niemalże dwa razy więcej, niż pożyczył.
Dlatego tak ważne jest, żeby bardzo dokładnie czytać umowy i nie wierzyć w puste sloganu, które mówią o darmowości pożyczki. Pożyczki nigdy nie były, nie są i nie będą darmowe. Instytucja finansowa musi zarabiać na pożyczkach, więc jeśli przychód z takiej transakcji wynosiłby 0 złotych, to jaki interes mieliby w tym pożyczkodawcy? Żaden. Dlatego takie hasła mają jedynie na celu przyciągnąć uwagę potencjalnych klientów, którzy zaciągnął zobowiązanie, przekonani o darmowości oferowanych im pieniędzy.
Niektóre z firm parabankowych działają na granicy prawa, dlatego należy dokładnie rozeznać się od kogo będziemy pożyczali pieniądze. Są też na szczęście parabanki, które są uczciwe i nie próbują zarobić na kredytobiorcach fortuny. Wszystko jest dla ludzi, w tym także chwilówki. Należy jednak bardzo uważnie czytać i przyglądać się ofertom danych instytucji i firm, ponieważ w dzisiejszych czasach bardzo łatwo jest wpaść w poważne finansowe tarapaty. A skoro można uniknąć pism sądowych, wezwań do zapłaty, pukania komornika do drzwi, oraz widma bankructwa i egzekucji, to po co dobrowolnie się na coś takiego pisać?
Wystarczy uważnie czytać każdą umowę i szczególna uwagę zwracać na RRSO, które obecnie podaje każda firma czy instytucja finansowa. Im niższe RRSO, tym lepiej dla pożyczkobiorcy.
Choć oficjalnie lichwa w Polsce już nie istnieje, to wciąż pojawiają się nowe firmy i instytucje, które chcą ową tradycję pożyczania na wysoki procent, za wszelką cenę podtrzymać, dlatego należy być ostrożnym, czytać zawsze to, co się podpisuje i nie dać się wmanewrować w żadne obietnice darmowych pieniędzy. Na tym świecie nic nie jest za darmo i im szybciej się o tym przekonamy, tym dla nas lepiej, ponieważ nieuczciwych i chciwych ludzi nigdy nie brakowało, a i teraz jest ich nie mało.
Pożyczki oraz chwilówki tak, ale tylko od zaufanych firm i instytucji finansowych, których zasady i umowy są czytelne, przejrzyste i uczciwe już na samym początku.